Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej

w Lubsku

Maj w Klubie Senior +

Gdy już nastał uroczy, lubiany przez wielu z nas miesiąc maj, niestety swoją deszczową aurą nie zachwycał jak niegdyś… Jednak Seniorzy Klubu Senior + i tak uparcie wypatrywali momentów, aby choć trochę poruszać się oraz skorzystać z siłowni zewnętrznej przy Lubskim Domu Kultury. Było dużo spacerów, gimnastyki, a także ćwiczeń przy drabinkach oraz z piłką.

Standardowo klubowicze byli „otoczeni opieką” pani psycholog i mogli korzystać z porad psychologicznych w formie rozmów indywidualnych.

Natomiast zajęcia manualne seniorzy spędzili nie tylko doskonaląc sztukę tworzenia z gliny, ponieważ do łask wróciły wyroby z gipsu smiley. Do ciekawszych dzieł wykonanych w miesiącu maju zaliczyć można wdzięczne jeże, które docelowo będą zdobić nasz klubowy ogródek.

Niebanalną, wymagającą precyzji i skupienia formę zajęć zaproponowała uczestnikom pani psycholog, dzięki której uczestnicy mieli okazję  wykonać techniką makramy - breloczki m.in.: do kluczy. Warsztaty "Makrama sznurkiem wyplatana" w ramach zadania "5xU" - Z NAMI UPLEĆ, UWIJ, UKIŚ, UPIECZ, UBIJ" zorganizowały Warsztaty Terapii Zajęciowej w Lubsku. Zadanie realizowane w ramach operacji AKTYWNA LGD współfinansowane jest ze środków Unii Europejskiej w ramach poddziałania "Wsparcie na wdrażanie operacji w ramach strategii rozwoju lokalnego kierowanego przez społeczność" objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014 - 2020.

Po raz pierwszy, oczywiście według własnej inicjatywy twórczej, nasi seniorzy zrobili ładne, zdobiące okna patyczkowe witraże, a także pomysłowe wyklejanki przestrzenne. Natomiast podczas jednych z zajęć stworzony został bukiecik, wręczony następnie Pani Dyrektor Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy Lubsko dla uczczenia przypadającego w maju Dnia Bibliotekarza oraz w ramach podziękowań za miłą współpracę sąsiedzką.

I w końcu...Komu maj kojarzy się z grillowaniem? Chyba nam wielu. Sezon grillowania w Klubie Senior + uważamy za otwarty wink

Wspólne zabawy, konkurencje, a nawet tańce przy unoszącym się zapachu grillowanej kiełbaski, a przede wszystkim przy powiewie świeżego powietrza i w ładnych okolicznościach przyrody, sprawiły, iż spędziliśmy przyjemnie czas nad Zalewem Karaś.

Z cichą nadzieją na ciepłe lato, weszliśmy małymi kroczkami w kolejny miesiąc funkcjonowania Klubu smiley.